Sol8

   Lida                                                                                                                   www.sol8.manifo.com

,,szu­kając przy­jaciół... nie twórz wrogów,, ~Witka

    Wiersze - Życie

"Strażnik Raju"

Nie Poczęte Dzieci

Jak to jest że zabijane są
a Anioł Stróż zrasza
bramy raju ich krwią
co rano odchodzą z tond.

Świat ludzi podłych
decyzji okrada nas
z ciepła naszych dusz.

Ty Aniele mój
już wiesz i odchodzisz
bo idziemy na dno
ciągnąc za sobą
nasze własne dzieci.


Dedykowane...

Mojemu Synkowi któremu odebrano życie

i jego nienarodzonemu dzieciątku...Spoczywajcie w pokoju...

                                                   sol8 13 luty 2020, 9:00
Druga Wersja Tej Samej Fraszki

Fraszki Igraszki 2

Mężczyźni niczym fraszka igraszka
która dla zabawy
czeka
na pocałunek miłości
nas kobiety
mając za nic
bo sfrustrowane i zepsute do szpiku
kości

Wyrzucają je w kąt są przecież inne
nowe
pachnące jak róży pąk
kolce jak pazury im przypiłują
pobawią się trochę
i wyrzucą bo już jej przecież nie
miłują

Ale ja...
mówię dość wszystkiemu
miłość to nie igraszka

będę żyć po swojemu
i basta.

Z cyklu było sobie życie...

Rozmowa bardzo inspirująca...

Dedykowane...                          sol8 14 luty 2020, 8:00
Fraszki Igraszki 1

Mężczyźni niczym fraszka
która dla zabawy igraszki
rozpięta czeka na pocałunek
życia...

Kobiety mając za nic
bo sfrustrowane i zepsute
więc wyrzucę w kont
bo są też te nowe
nieobdarte - niczym pąk.

Kolce powyrywam
pazury przypiłuję
pobawię się i znów wyrzucę.
Mówię dość idę z tond
fraszkę w kont i igraszkę
poszła z tond won...

Rozmowa...

Z cyklu było sobie życie...

Dedykowane...                     

                                                         sol8 13 luty 2020, 18:40
Chwila...Domina...

Jest taki czas
kiedy umysł
jest niczym
czysta kartka
zamknięta w nas.

Którą można
zapisać...
piaskami czasu
i przywrócić bieg
tego co było - obok.

Zatrzymaj się
by dostrzec
nowe chwile
i te przeszłe
pochowane w nas
i przyszłe
wystarczy chcieć.


Z cyklu było sobie życie...   sol8 21 styczeń 2020, 19:00
Domino

Pionek upa­da
ciągnąc za sobą resztę...
Czerń spo­wita
otu­la krop­le białe
a ty skacz, skacz
mówię ci raz, dwa, trzy
w deszcz swoich łez domina
ot­wierając to, co zamknięte
a uj­rzysz w całości 
wszystko to, co przeklęte.

Nadal 
na próżno się trudzisz
przegrałaś... 
Nie szukaj litości u ludzi
nikt nie otworzy ci drzwi
boś pion­kiem w tej grze.
Skacz, skacz mówię ci
domino pada bez echa
jak deszcz i ty...


Z cyklu było sobie życie...                        sol8  25 czerwiec 2014, 18:00
Krok za Krokiem

Miaro­we bi­cie serca
jak do tańca uwięzieni
w nu­cie szaleństwa
sma­kujesz swego
pod­niebienia niczym
gorzkiej czekolady
w takt uderzenia...
Krok za krokiem
to­niesz w pocałunkach
tworząc li­nię obojętnych
so­bie włas­nych ciał.
Spoj­rze­niem budzisz
by w tańcu da­lej trwać
i kroków swoich nie pamiętać
tak, jak w życiu się gubimy
dep­cząc, co piękne w nas
więc poz­dra­wiam was...
i przeklętą linie ciał
krok za krokiem gubię nas
w tańcu upiora szepcząc
ciszą martwych ust do widzenia...

Z cyklu było sobie życie...                sol8 2 czerwiec 2014, 10:00 
Mroczne Serce

Przyo­dziana cieniem oczu
pękam po ka­wałku
w kaj­da­nach życia
idąc do­liną umarłych
nic już nie naprawię
te­go, co złama­ne w środku.
Dłonią chwy­tam - brak tchu
by rzec choć jed­no słowo.
Nutą śmier­ci przywołuję
daw­ne de­mony pogrzebane
by obudzić to, co zamknięte
w le­gen­dach duszy schowane.
Mo­je nig­dy nie będzie gotowe
by kochać bez reszty.
Pa­pieros zgasł, a ja z nim
dym zaplątał się w mo­je sny.
Więc mówię wam dobranoc.
                                                             
Z cyklu było sobie życie...                                sol8 1czerwiec 2014, 10:00 
Nieogarnięta

Za­baw­nie pat­rzeć tak
jak miotasz się
niczym ćma
nieogarnięta w szkle
bo światło zwiodło cię
szu­kając drogi wyjścia.
Kłam­stwa rozpłynęły się
w nieby­cie
niep­rzeb­ra­nych myśli
łamiąc iluzję włas­ne­go obrazu
przez ciebie stworzonego
bo jes­teś, jak marionetka
która do mnie
przyl­gnęła, prując się
jak sta­ry łach...

Z cyk­lu było so­bie życie...                              sol8 6 luty 2014, 10:00
Sąsiadeczka

Była so­bie sąsiadeczka
w białych ko­zaczkach
stroiła się w ku­se piórka
jak na­dob­na pan­na
klęczała pod figurą
diabła mając za skórą
brała ko­mu­nię tak pat­rząc
by­le nikt nie rzekł słowa złego
a za­raz po­tem pół wsi obgadać
tak właśnie kochała bliźniego
żaliła się ja­ka to ona bied­na
z języ­kiem żmij syczała
ja­dem pluła na każdego
nasza sąsiadeczka jedna
by za chwi­le Bo­ga chwalić.
Z uśmie­chem na us­tach
kłamała we wszystkim
jak­ by była głodna
wie­dzy o sąsiadach
więc ciągle jadła i gadała

ta­ka ona pusta…

Z cyklu było sobie życie...
                                                              sol8 18 grudnia 2013 21:00

Serca Wiatr

Po no­cy strudzony
sam przeganiam
wiatr w tańcu
szu­kając gwiazd
błęki­tem otu­lony
chylę po­kor­nie czoła
przed wiel­kością Boga
za­pom­niany mar­ny robak.
Kłaniam się w blasku
księżyca
sy­piąc ręką toń gwiazd.
W obłokach pieśni tonę
prosząc o os­tatnie resztki
mądrości
tuląc ser­cem
ok­ruchy księgi
za­pisa­ne Twoje...

                                                                sol8 29 październik 2013, 19:13 

Lilia

Śmierć węszy
jęczy pragnieniem
szu­kając Cię
Psy gończe ruszyły
aniele biały
by krew sączyć
jak dopadną
nic nie zostawią
ot­chłanią zgaszą
jas­ne światło
woń li­lii pochłoną
ślad po Tobie
wspom­nień zamarzą
Zgasną oceanu oczy błękitu
fa­le ser­ca ucichną
za pomną starania
wal­ki o dobro
tyl­ko ciem­ność Cię ogar­nie
a daw­ne gra­nie gdzieś umilkło
śmiech za­mil­kną mo­ja li­lio .

Dedykowane Juri .                                      sol8 16 czerwca 2012, 08:18


Znak Zapytania

Łow­cy dusz mar­twi już
w sen­nych koszmarach
ja­wiący się - kpiąc z nas.
Nie znaj­dziesz do­mu tu
by wyk­rwa­wić cały świat
od­bierając ciepło swe ...
Prze­licz to co masz
bo za je­den cios da­ny
zapłaco­ne będzie dziesięć.
Czy Bóg cię wes­prze?
Dając swą dłoń?
nie wiem? czy masz
jeszcze serce?
Chy­ba nie, bo na dnie
scho­wane w egoizmiepocho­wane ...

                                                                    21 czerwca 2013, 11:37 
Ojcze


Oj­cze pijany
coś zapił
świat cały
a w głupocie
swej stracił
szacunek cały
nie masz już nic
prócz własnych
rąk do pra­cy
koszu­li na grzbiecie
i imienia - Kazik.
Tańcząc z bólu
z mar­twym uśmiechem
człeka od łez wołasz
o pomoc
cho­wając ostatni
łyk za pa­zuchą.
Klnąc się na Boga
córuś kochana
nie jes­tem pijany
to pot po mnie
z pływa
po ciężkiej pra­cy ...
                                                              sol8 11 czerwca 2012, 08:47


 

Zapomniany

Nie zaw­sze poz­nasz
smut­ku ob­licze
gdy łzy rzęsis­te się leją
by­wa że w ser­cu
łamie się życie
a us­ta śmieją ...
W bólu sa­mot­ności
płyniesz w od­dal
jak ptak który
spłoszo­ny w ciszy
od­le­ciał w krąg za­pom­niany ...
Pa­miętasz uśmiech
płynąc w łodzi smutku
gdzieś w od­da­li
zaplątał się ptak w szu­wary ...
Cichy sze­lest słów
za tonął na dnie serc
to Ja Za­pom­niany ...             

                                                                    sol8 4 czerwca 2012, 12:55

 

Wspomnienie

Mówią , że jes­tem
głucha i niema
tak dziw­nie
za­wie­szo­na w ni­cości
brodząc bo­so rosą
sza­mocząc się
nad mar­twym
uśmie­chem
człeka ,
który zna mil­czący
śpiew drzew .
Us­ta je­go sa­mot­ne
kładą krop­le
życia .
Pra­wie nikt nie wie ,
że cisza
pro­wadzi roz­mowę
z duszą skłóconą
a ja ig­ram wciąż
przed dnia początkiem ,
który za­pala
oczy roz­marzo­ne
sza­leńczym uczu­ciem
tu brak miej­sca
dla tej
co po no­cy się błąka
w ro­jach gwiazd
pośród marzeń
gdzie z cza­sem
i tak jest za cias­no.
Bla­de gwiaz­dy już gasną
od­szedł sen
by móc od­na­leźć
ciszy świat wspom­nień.
                                                        sol8 23 marca 2012, 09:25


 

 

Złość

Nie wo­la przytłacza
obezwład­nia
cho­wasz się
jed­nak
nic to nie da
i tak cię do­padnę
w złości po­wykręcam
uto­pie w łzach
światło zgaszę a
niemy krzyk te­lefo­nu
ściśnie krtań .
Plączesz się
po ko­rytarzach
upa­dasz ...
Na­wet błagal­na
mod­litwa mar­twa
ser­ce pus­te
daw­no za­pom­niało
co to wiara
tyl­ko dzi­ki śmiech
ogar­nia cię
i tak zos­ta­nie
choć błagasz
o spokój duszy
pok­rewną sios­trę
da­rem­ny to trud
bo ja jes­tem tu.
                                                              sol8 15 marca 2012, 13:10 

 

Życie ...

Zer­wa­ny krok
marzeń ucichł
wspom­nień toń
prze­padł ,
po­zos­tały łzy i smu­tek ...
Budzisz się ze snu
wijąc w sza­rej
rzeczy­wis­tości
świata złych prag­nień
Choć otu­la cię spokój
niewie­dzy
ra­nisz niczym wiatr
szu­kając ujścia
zro­zumienia
te­go co było i jest
Sza­ry ptak po­gubił pióra
nie ma nic
zos­ta­je sam
w głupo­cie .
Zaufa­nie ważny krok
nie jed­ne­go zwiódł
gdy chwy­cił nie tą dłoń
by da­lej iść ...
Szkoła smut­ku serc
tkwi w nas
na długi czas
Otu­leni mu­zyką
wspom­nień
prag­niemy , ale nie ro­zumiemy
a wys­tar­czy ot­worzyć dłoń
przy­tulić i poczuć smak
te­go co jest w nas ...

De­dyko­wane...                                        sol8 23 lutego 2012, 10:32


 

Nie takt

Księżyco­wa noc
roz­sy­pała gwiazdy
ut­ka­ne sreb­rnym
ko­bier­cem modlitewnych
li­tanii aniel­skich pieśni.
Na ołtarzach chóry grzmią
skarg nie posłusznych
w takt dreszczy ciał
by po­minąć wzrok
uk­ry­ty w cieniu sal.
I ja nie czys­ta jes­tem tam
zak­ry­wając swoją twarz
słuchając szeptów
mi­lionów gwiazd
łudząc się o dob­ry znak
zacho­wując po­zorną
czys­tość na dzień odejścia...

                                                                sol8 13 września 2012, 00:00

 

Dwa życia obok nas

W szu­mie za­wodzą śpiewy
aniel­skich skarg
gdzie by­wa sa­mot­ność
otu­lona sza­lem łez
by zro­zumieć dlacze­go?
Ty­le smut­ku, żalu
po­zos­ta­wione w ser­cach
blis­kich i strach
by odejść...
za pom­nieć, że oni są
zos­taną by da­lej żyć.
Pias­ki cza­su
pok­ry­te ta­jem­nicą
w mu­zyce szu­mu toną
dlacze­go tak mu­si być
by po­zos­ta­li cier­pieli
w nie zro­zumieniu
Twych de­cyz­ji.
Boże mój
pomóż zro­zumieć
ser­ca szum
bi­cia fal
po­wiewu smut­ku,
by odejść sa­mot­nie
tam gdzie ser­ca dom
życie obok mi­jając nas ...
po­pat­rz jak mi­ja czas...
                                                    sol8 16 grudnia 2012, 17:06


 

 

Siostra Nie Moja

Ja i ona stąpam
miaro­wo drogą do­nikąd
w mu­zyce skąpa­na
zdradzo­nych nut.
Wy­mie­rzając czas
strudzo­nym od­dechem
oczu pełnych łez
gdzie gwiaz­dy gasną
wpat­rzo­ne w cienie serc
przyo­dziana w suk­ni czerń
po­całun­kiem żeg­nam cię
czar­ny aniele skąpa­ny krwią
nieumarłych pełen po­gar­dy
dla życia włas­ne­go i cudzego
kości w rozkładzie rozsypane
w ciszy mil­cze­nia pozostaną
tam gdzie ty i ona sios­tro nie moja.

                                                                    sol8 25 października 2012, 00:00

 

 

Zamknięty

Gdzieś między szufladami
roz­bi­ty w emoc­jach świata
wy­rywasz to co masz
w sa­mot­nych dłoniach
licząc suche łzy
za­pom­niane w płatkach
róż zdep­ta­nych stóp
mówiącej to nie ten czas
i nie te ser­ce masz.
Pat­rząc wytrwale
w ka­mien­ne ser­ce czarne
gdzie brak je­zior oczu
w to­ni chłodu pozostajesz
tam sam na­gi ubo­gi
ob­darty z duszy
z ka­lekim ser­cem
zam­kniętym w dłoni...

Dedykowany...                                      sol8 20 września 2012, 22:48


 

Niemy Krzyk

Białe pas­ma
poukłada­ne
w fa­li przypływu
nie tknięte.
Niemy krzyk
po­zos­ta­wia śla­dy
budząc duchy
przeszłości .
Tyl­ko sak­ralny po­wiew
wi­ta me ciało w ciszy
is­tnienia z bra­ku
is­to­ty dal­sze­go
zro­zumienia
ducho­wej egzystencji.
Gdzie mar­twe drze­wa
zroszo­ne krwią
głupo­ty rze­ki
ludzkich poczy­nań.
Da­rem­ne ofiary iluz­ji
idących do ot­chłani
nieby­tu zapomnienia.
Więzieniem by­cia sobą
w klat­ce ek­stre­mal­ne­go
życia... by być i żyć...

Z cyk­lu było so­bie życie ...                    sol8 6 września 2012, 12:36

 

 

Cichy Szept

Szep­ty mi­lionów gwiazd
tańczą wal­ca
smut­ku by zro­zumieć
ból sa­mot­ności
roz­sta­nia i rozczarowania.
Idziesz bo­so nocą ...
myśląc dlacze­go ja.
Łapiąc łap­czy­wie
swe życie
które miota się
między pal­ca­mi
pajęczych wspom­nień
uto­pionej wol­ności
oku­pionej sreb­rny­mi łzami
tak pus­te i długie ...
Tyl­ko te szep­ty
tam w górze po­zos­tają
by w ryt­mie wal­ca
co­kol­wiek zro­zumieć ...
                                                                sol8 29 sierpnia 2012, 23:29

 

 

Taki Dzień

Burzli­wy dzień
cieni deszczo­wych
mówiących to co złe
tuląc szep­ty
naiw­ności cza­su .
Widząc to co
chcesz zdradą
sios­trza­nej miłości
otu­lona pieśnią
pi­janą w nar­ko­tycznym
uniesieniu krwi.
Sącząc zdra­dy
bliźnia­czej duszy smak
zjad­li­wego ser­ca
daw­no upadłego
w sa­mot­ności
po­zos­ta­wione­go krusząc
życia mro­ku czas.
Ko­niu­szka­mi palców
do­tykasz os­tatnią
cząstkę upadłego
za­pom­nienia ...

Z cyk­lu było so­bie życie ...                  sol8 20 lipca 2012, 10:08


 

 

 

Marionetka

Słod­ka miłości
pełna obaw
otu­lona uro­kiem
praw­dy...
sma­kiem pomarańczy.
Mu­zyką soczys­tych ust
oczu pełnych obaw
sprag­nionych
twe­go sma­ku
W świet­le księżyca
za­pom­niany­mi
urojeniami...
Szu­kane między
pu­dełka­mi
wiel­ko­miej­skich dusz.
Ro­zeb­ra­ne skórki
wa­lające się
po ciele
ska­zy
bluesa.
Śmiało śmiej się dziś
a ja biorę wol­ne
i od­poczy­wam
od życia ...

Z cyk­lu było so­bie życie ...                        sol8 7 czerwca 2012, 22:23

 

 

Modlitwa

Mod­litwa pa­na za­pom­niana
wyr­wa­na ser­cem gdzieś
poszar­pa­na ...
Umarłych wspom­nień
za­sypa­nych pośród
stert oszu­kanych
śmieci ...
Ja to­bie na tęczach
się pa­nie kłaniam
i pieśnią za­wadzam
dla nie umarłych
wzgardź-am
słowa upadłe wy­powiadam
co kar­mią duszę bla­de
od strachu
nadzieją raju...

Z cyk­lu było so­bie życie ...                                    sol8 16 maja 2012, 00:00


 

 Anioły

Anioł no­cy spo­wity snem
zmęczo­nych oczu
ot­wiera duszę
sprag­nioną deszczu łez
gdzie li­tania życia
zaczy­na się
kochanką wzgar­dzoną
dep­taną niczym kwiat
je­sien­ny, który usycha
w swej tęskno­cie.
Skąpa­na pieśnią
zachodzących pro­mieni
Gdzie krzyk zaczy­na
i kończy w bar­wach
czer­wieni ...                                     

                                                                              sol8 14 maja 2012, 2


 

 

Wspomnienie

Sios­tro no­cy
wspom­nień uto­pionych
śpiewem przy­gar­niasz
smut­ki mroku
z daw­na pog­rze­bane
duszy zapomnianej.
Otu­lasz płaczem żalu
dusząc uśmiech
led­wo tlący
za­mykając oczy
na światło oraz słowo
praw­dy kończące
życie we mnie
odeb­ra­ne cierpieniem.
Wołam ,dep­czę
nie ro­zumiem
gwiaz­dy gasną
czy to już ko­niec
sios­tro
pieśni czar­nej
duszy mo­jej ...
                                                              sol8 10 maja 2012, 16:25


Motyle

Jesteśmy jak motyle
które zapadły w zimowy sen
ale już nie wracamy
nie wyczekuj tego
co było...
Próżno mieć nadzieje
głupich...
Między niebem
a dniem
łącze się ze snem.
Powieki ciężko opadają
w niemocy zmęczenia
zapadam się...
to już reset
który pochłania mnie.

z cyklu było sobie życie...   sol8 17 styczeń 2020, 9:00

Walc Wszystkich Świętych

Wiem , ale nie rozumiem
pragnąc się za trzymać
czuć życie i odgadnąć
pomieszane zmysły.

Ucichły szepty niedbałe
w ciszy zamknięta wspomnień.
Które przychodzą i odchodzą
w nutach fraszki.

W pocałunkach strachu tonę
a przepaść czeka w językach ognia
martwa dusza zrywa nuty życia
by ostatni raz zatańczyć 
ten walcupadłych zimnych ciał ... 

Z cyklu było sobie zycie...         sol8 styczeń 2020, 10:00

Oczy

Mętne oczy
płyną gdzieś
w od­da­li
nikt nie pot­ra­fi
pojąć ich blas­ku
Czy gasną
płoną
nikt nie wie
bo gar­dzą
ni­mi
A one płaczą
nad lo­sem
i w swym
wes­tchnieniu
pat­rzą na świat dłoni
które spla­tają
war­kocz wspom­nień
Od­chodząc ku no­cy
w ciszy łez
mętnych oczu.
                                                            sol8 31 lipca 2012, 21:37


 

Głosy

Ludzki głos łamie ser­ca
pa­li dusze Je­go głos
to - siła Wo­dos­pa­du
który niszczy wszys­tko
co sta­nie mu na drodze
Nie chce słuchać
płaczu ni wołania serc.
Du­si siłą to co piękne
Gdy krzyczysz , wołasz nie słyszy
bo widzi - tyl­ko swój cel!
Możesz go czuć podzi­wiać
ale spróbuj się zbliżyć
a pochłonie cię
będziesz tak jak On dud­nił
i krzyw­dził w Si­le swej .
Za­pom­nisz co to Ser­ce
czym jest Miłość
Zam­kniesz oczy na to co piękne
by widzieć tyl­ko
up­ragniony cel.
Idź , a zo­baczysz
morze ludzkich emoc­ji
po­siane złem
które uwodzi cię ...
                                                            sol8 26 lipca 2012, 23:25 

 

Odejść

Miłość - gdzieś za­pom­niana
pośród smut­ku łez
spoczy­wa na dnie
sa­mot­nych wes­tchnień.
Mrok gościem
duszy mej
brak wspom­nień
z listów życia .
Rząd słów z ust
niszczy uczu­cia
sze­lest wiat­ru
śpiew ptaków
nik­nie we mgle
tyl­ko pus­tka op­la­ta
w ciszy za­sypiam
nie mogę oczu ot­worzyć
by da­lej iść
Ty pi­jesz z ciała
me­go życia
pok­ry­wając swe us­ta
pięknem słów
by nie dos­trzec
włas­ne­go egoiz­mu
lecz sam wierz
że to da­je je­dynie śmierć .
Dziś żyję
by wal­czyć
z następnym dniem
Ciebie daw­no nie ma...
Jes­tem - Żyję i kocham życie ...
                                                          sol8 28 czerwca 2012, 10:05


 

Żądze

Żądze niena­wiści
budzą się
strach spo­wija
nasze ciała
ciem­no zim­no - on cze­ka
chwy­ci w zim­ne dłonie
by objąć po­całun­kiem
zab­rać duszę .
Pos­taw tu nogę
a stra­cisz
to co masz
zys­kam ja
Ty zos­ta­niesz
nie masz nic
tyl­ko strach
oczy pus­te
duszy brak
będziesz zaw­sze sam
budzę zmysły
sączę jad
by pochłonąć to co masz

Życie czym jest ? Po­myśl sam ...       

                                                    sol8 27 czerwca 2012, 09:30 

Milczące Anioły

Anioły nocy

mil­czą płacząc
patrząc
na ka­mien­ne ser­ca .
Budzi­my ciała martwe
daw­no upadłe
nie ma nic
prócz pus­tki i chęci
by­cia tym jedynym
dep­cząc przy tym in­nych .
Pa­miętaj , że pokrywa
lo­dowa nik­nie ,
a ty z nią .
To zapłata dana
za smak go­ryczy ,
który pozostanie
tyl­ko nam ...

                                                        sol8  15 czerwca 2012, 00:00


Wyrwane Życie

Jak to jest gdy śmierć
zaskakuje Cię
szok niedowierzanie
że wybrała właśnie ciebie
myśli gnają do chwili
gdy było bezpiecznie
ciemność obejmuje
nie chce wypuścić
ze swych ramion.
Pragnienia gasną
słowa drgają
a niemy krzyk
wydziera się z duszy
dlaczego...
i te szukające dłonie
oparcia swego
tego ciepła co odeszło.
krew łzy zimno...
nie ma już nic
nie ma domu
tylko ta cisza
w pękającym sercu
i strata zapisana
w duszy na wieki
zamknięta i łzą otarta...

Z cyklu było sobie zycie...        sol8 7 luty 2020, 20:30

Biała Dama

Biała da­ma zam­knięta
w duszy wspom­nień
przyo­dziana marze­niami
z daw­nych lat ...
Po­zos­tały tyl­ko
suche łzy,
które dają pos­mak bólu
stra­cone­go la­ta .
Piękno za­pom­niane
usychające­go og­ro­du
gdzie zam­knięty w ser­cu dnie
klucz prze­padł z po­ran­nym snem .
Otu­la cię bla­dy świt
zim­nym po­wiewem sta­rości
wołaniem echa serc
co było, a nie jest
snem prag­nień woła
w tą dżdżystą zimną noc ...
a woń piękna po­zos­tała
w sta­rej fo­tog­ra­fii
wyb­lakłej jak Ty .
Po­zytyw­ki ton op­la­ta wyt­rwa­le
by nie poz­wo­lić za­pom­nieć
te­go co było , a nie jest ...
Damą w bieli już po­zos­ta­niesz
ut­ra­conych chwil ...
                                                      sol8 4 września 2012, 21:32

Noc

Jak pro­mień Księżyca
co z no­cy życia
prze­nika przez śmier­ci drzwi
Jak morze wzburzo­ne
gdy wicher dmie.
Jak szum fa­li sunącej
słyszałam wes­tchnienie
przeczu­cie dnia
pośród Ha­des-owej no­cy
Stłumione ta­jem­ni­ce
pełne zdu­mienia
to wołanie Szeolu
by otu­lić wspom­nienia
zam­knij oczy
i śnij o księżyco­wej no­cy
z da­wien daw­na po­gar­dza­nej
w uśpieniu za­pom­nianej ,
na kąci­kach ust zak­witł
uśmiech pełen
spłoszo­nych obaw
o jut­ro i dziś
by da­lej iść
w za­wiei życia i by­cia
bo zaw­sze
jest ta nie pew­ność ...
                                                          sol8 28 lipca 2012, 17:23

Serca

Anioły no­cy
nie mają serc
daw­no je wyrywały
by za­pom­nieć
sens Boga.
Po­marły by na­rodzić się
w żalu upadłych.
Go­ryczą mogą za­lać
każdy błogi dzień
a ty na ko­lanach
błagasz ko­lej­ny raz
zraszając łzami
resztki człowieczeństwa
one mil­czą pat­rząc
jak wy­rywasz
ko­lej­ne sa­mot­ne życie.
Wal­cząc o god­ność
is­tnienia po­walo­ny
przez upadłych...
                                                              sol8 8 września 2012, 00:00

 

 

Iluzja ...

Przekłama­na iluz­ja
po­ciąga na­miętnie
wyp­lu­ta, przeżuta
pro­si tak
o czar­ta wro­ta
by og­rzać serca
mro­ku drzwi ...
Złapa­ne myśli
w skrzydła anioła
niosące łzy
zdzierając
duszę do żywe­go.
Krwa­wiąc sto­py
do upadłego
cier­pli­wość to­piąc
w łzach śmier­ci ziemi.
Oczy upadłych po­marły
za­pom­nieli o da­nym
słowie miłości
w go­ryczy po­zos­ta­li
tam sa­mi gdzie mac­ki
życia czer­pa­li by
in­nych pocho­wać
za­miast ich sa­mych ...
                                                        sol8 23 sierpnia 2012, 23:53

 

 

Żebrak

Do­lo żeb­racza
uchylna, spokojna
tocząca się
od ra­na do zacho­du
na ko­lanach życia
za­pom­niana przez Boga
Dziecię spoglądające
w oczy ka­mien­ne
swe­go pa­na
nas­tała noc, a
krom­ki chle­ba brak
Uśmiech je­go zgasł
mówiąc za matkę tak masz
a te­raz klęcz i płacz
licząc je­dynie na strach
który dob­rze cię zna ...

Z cyk­lu było so­bie życie ...                          sol8 17 maja 2012, 09:26

Krzyk Szaleńca

Wyszedł ra­no
zginął prze­padł
bez wieści
miał przy­nieś mle­ko
dla dzieci za­pom­niał.
a one proszą
o bu­dyń, który
niczym chmur­ka odpłynął
za­bierając smak też .
Wra­ca - krzy­ki płacz
i strach ...
spo­wił dusze bla­de
miota się niczym sza­leniec
a dziat­wy w biegu
no­cy cze­luście
bo­so ra­tują ma­leńkie życie
by­le nie do­padły ich
je­go długie ręce.
W sza­leńczym uśmie­chu
on czu­je się wol­ny .
Bo jest dob­ry ...
tyl­ko nie ten świat
i nie ten czas ...
i nie ta rodzi­na ...

Mówię Stop Prze­mocy w Rodzi­nie ...


Wyr­wa­ne z Życia.              sol8

Ta Jedna


Ta jed­na była tu
upi­ta szlochem
po­tykając się o ślady
wy­suszo­ne w sobie.
Gra mu­zyka ona łka
jak za­wodzący wiatr.
W lus­trze życia
nie siebie widzi
zas­tygła w bez ruchu
oczy zapadłe
już nie te
ko­go gra?
Za­pom­niała, bo
w teat­rze życia
zaplątała się
gu­biąc drogę swą...

                                                              sol8 21 marca 2013, 22:25

o poranku żegnam się z tobą

pieścisz wzrokiem
źdźbła trawy
patrząc w deszczowe okno
myśląc o tej chwili
kiedy myśl zawiodła
o to jedno słowo za dużo

kroisz emocje na kawałki
dzieląc się z tym na jutro

nutą zdarzeń zamykasz
drzwi i wyrzucasz klamki

łyk kawy smak spokoju
myśli gubią się
westchnienie spływa z serca
i już wiesz że idziesz
nie tą drogą
pochmurny ten łyk kawy o poranku

śpiew ptaków wyrywa cię zamyślenia to nie ja...

                                                sol8 4 czerwiec 2020, 8:00
Pomiędzy

Pomiędzy dwoma
łykami kawy
słyszę ptasi krzyk
jakby pozbawiony piór
który wyrywa się
z duszy serc...
dwa kroki dalej
kruk rozprawia się
ze swoją ofiarą
a po chwili
w niemym szczęściu
szybuje dalej...

Kończę kawę
w oknie świata
zanurzona w myślach
biegnę dalej
do szczytów gór
gdzie gasną światła i ja...
moje tętno milknie
a powietrze sprawia
czysty ból
w jednym oddechu
tu i teraz
rdzawe myśli
przenikają dreszczem
mówiąc szeptem
jeszcze jeszcze...

                                   sol8 22 maj 2020, 22:00
Trędowata

trędowata wielkie oczy ma
potrafi ukąsić a jad swój wsączyć
siłą swą wszystko zmieni

widzisz lustro
obok ona
uśmiecha się

będzie cierpliwie czekać
i zwiedzie cię
w głupocie twej

bo naiwność w twym sercu
rozpanoszyła się
w twym cieniu żeruje niczym hiena

więc obudź się by żyć i sobą być

Z cyklu bło sobie życie...



                                     sol8 20 maj 2020, 22:00



zamknięta

zamknięta ciasno
w cieniu życia
spoglądam przez
ramię
by spotkać
matkę głupoty
swego przeznaczenia

ukradkiem łza spływa
a w sercu kolejna rysa pęka
rdzawe iluzje życia
przepływają między palcami
przenikającw głąb zamkniętej ja

więc obudź się by żyć i sobą być

Z cyklu było sobie życie...



                                        sol8 20 maj 2020, 20:00
Rytm...Zamknieci w Domu

Rutyna

Upiór uśmiechu
rozmazana twarz
pełna łez...
Oddech szlochu
dramat w sercu
zamknięty...

Schody, schody...
iluzja życia
dziurka od klucz
oddech nerwowy.

Rytm stracony
w niepamięci
dymu z papierosa...

Łyk czerwonego wina
w chwili uniesienia
samotnej perwersji...

Inspiracją wiadomości TV przemoc domowa...

                                            sol8 28 marca 2020, 20:30
Miniaturka

Czy warto się bać?
Bo licytacja życia
dalej trwa
w ramach zamkniętych
naszych popiołów...

żar otula
złudzenie trwa
pragnienia sączą się 
w nadzieję lepszego jutra...

Feniks życia...                       sol8 24 luty 2020, 6:00
Miniaturka

Boli mnie
to co nie odgadnione
we mnie
każde zwątpienie
posiane w ciele
gdzie tlen miesza się
a ja łapie oddech
iluzji...
w nieskończoność
dzień za dniem
wspomnienie...

" Samotna Wyspa już nie mów nic "             
                                   
                                                sol8 13 luty 2020, 8:00
Świt

Kawa z rana
i uśmiech to mój świat.

Poranne promienie
budzą niczym
ciepły smak.

Wtulona w jasność
zaczynającego się dnia
każdy łyk to ty i ja.

Świeży zapach
pomiędzy szeptami
wspomnień
a jednak utkany
nutą barw
smaków kaw...


Dedykowane...                 sol8 13 luty 2020, 13:13
Miniaturka

Na dłoniach głupoty
położyłam
serce swe by stracić je
w takt łez
jak poraniona
kolcami róż
krople zraszają
westchnienie
moich wspomnień...

Dedykowane...                   sol8 12 luty 2020, 19:20
Wyrwane Życie

Jak to jest gdy śmierć
zaskakuje Cię
szok niedowierzanie
że wybrała właśnie ciebie
myśli gnają do chwili
gdy było bezpiecznie
ciemność obejmuje
nie chce wypuścić
ze swych ramion.
Pragnienia gasną
słowa drgają
a niemy krzyk
wydziera się z duszy
dlaczego...
i te szukające dłonie
oparcia swego
tego ciepła co odeszło.
krew łzy zimno...
nie ma już nic
nie ma domu
tylko ta cisza
w pękającym sercu
i strata zapisana
w duszy na wieki
zamknięta i łzą otarta...

życie...                           sol8 7 luty 2020, 20:10
Miniaturka

Wspomnienia otulają
niczym Anioł Stróż
ciepło śpiewu
jego nut
daje nadzieje
że nie odejdzie
a skrzydła nie poranią
duszy mej...

Dedykowane... Aquarelle        sol8 12 luty 2020, 18:50
Skradzione Słowa

Zrobię ci tę uprzejmość
i zmienię się
na tą którą nie byłam
a jestem...
Bo to ogromny luksus
mieć uczucia
i nimi się dzielić
dziękuję ci
już ich nie mam
zostały wdeptane
czas je wymazał
więc nadal
będę tą uprzejmą
i podziękuje ci 

Dedykowane...              sol8 9 luty 2020, 23:13
Do Trzech Razy Sztuka

Nowy dzień
zły jak ty
gdy rzuciłeś mnie
jak kamień , który nie wraca
ze wschodem słońca.

Nie pytam cię wczoraj
no bo i po co...

Nuty same posypały się
jak twój ulubiony jazz.

Każdy takt życia
kończy się
gdy sala bije brawo
ty stoisz tam samotny
z nutą w głowie dla mnie
z brzmieniem Saksa

Patrzę jak świt odchodzi
z każdym twoim słowem

Pogubiłam moje róże
a kamienne serce
już mi nie gra.

Robię Ci tę uprzejmość
Odchodzę jak twój jazz.
W stronę słońca.



Dedykowane na wczoraj...       
Zainspirowany rozmową...
Ludzkie barwy życia...                           



Z cyklu było sobie zycie...         

                                                     sol8 22 styczeń 2020, 6:00
Motyle

jesteśmy jak motyle
które zapadły w zimowy sen

ale już nie wracamy
nie wyczekuj tego
co było...

próżno mieć nadzieje
głupich...

między niebem
a dniem
łącze się ze snem.

powieki ciężko opadają
w niemocy zmęczenia
zapadam się...

to już reset
który pochłania mnie.

Z cyklu bylo sobie życie...         

                                    sol8 17 styczeń 2020, 9:00
Kat Życia

kaftan bezpieczeństwa
zabiera to
co masz... czyli
twój świat

więc tańcz głupia tańcz
czy uśmiech czy płacz tańcz

bo to twój nowy świat
bezpieczeństwa

w prochach i łzach
pozostawię ci w darze
pusty śmiech
martwego człeka

w zapadłym spojrzeniu
gdzie blask dawno zgasł

Z cyklu było sobie życie...


                                          sol8 16 styczeń 2020, 21:00
Moje Drzwi

Gdy stoisz i patrzysz
w drzwiach najciekawiej...
Myśli płyną niczym
muzyki takt
w kroplach deszczu
układając z nut
czerwone mozaiki
wspomnień...

Krew się sączy
niczym strumień
w falach miłości
walcząc o ostatni oddech
by za chwilę nastąpił
nieoczekiwany koniec.
Bo nie ratujesz już nic
to co zostało jest umarłe...
zapisane w nas dla nas...

                                 sol8 13 styczń 2020, 22:00

grawitacja

byt złego snu
od słowa pomyłki
tak jakby biec i upaść
a jednocześnie spadać
w mroczną czeluść ( nicości ).

masz skrzydła nie pomogą
bo mrok oplącze je
niczym dwa warkocze
ciągnąc mocno w dół
słodko zsyłając zimny sen

walczysz o grawitację
czy uwolnisz się
nie wiem... to tylko zły sen
łapiesz oddech
zrywasz się by biec

świt znów wita cię
siadasz zmęczona
noc skończona
w kolejnym biegu


Dedykowany za słowo ;) 

                                              sol8 12styczń 2020,21:00
o północy...

otwieram oczy
sen - przerywany
zmęczona patrzę
w blask kominka
jak tańczą języki
w czerwieni tonąc

blask dopalających świec
oplata mnie
tuląc się z sykiem
pragnienia suchych łez

nocy toń przywodzi
szyderczy śmiech
pełzający pod stopami
liżąc zimnem swym
czego nie znoszę

patrząc jak zapadam
się w głęboki sen
w jasności dnia
tylko ten zapach
jaśminu uspokaja mnie
w błogim śnie...


                                                  sol8  11 styczń 2020, 19:00

czas czas goni nas

każdy zajęty sobą
jak by chodził
śpiąc piechotą

zagląda w czyjeś okna
dzwoni lecz nie czeka
bo zajęty sobą

patrzy i nie widzi
żadnych drzwi
szkoda
bo mija to co istotne
w nas

śpi na siedząco
a ekran lśni
pilnując złudzeń
a obok płynie czas
sensu nas samych
który pogrzebał
wspomnienia

śpiewaj albo płacz
bo jesteś sam... życie.

Zcyklu było sobie życie... 
Ludzkie barwy życia... 


                                              sol8  18 grudnia 2019, 22:00




Miniaturka


Złodziej dusz
odziera cię
z twoich
wspomnień .

Pozostawia za sobą
zimne ślady stóp
szarpiesz się
by zapomnieć
on jednak otula cię
swą zimną
bielą
całując na dobranoc .

                                 


                                                    sol8  12 grudnia 2019  20:00
Oczy Zamknięte.

Czy widziałeś twarz niczyją?
Taką zabita?
W grymasie bólu zamkniętą
bez oczu ni ust ...
Wdzierając się w głąb 

szarych komórek 
rozsypanych jak ja...

Zamknij się
bo strach tuż tuż
i ma wielkie oczy 
które ci wyłupię
za garść wspomnień i łez
ale nie martw się
w geście dobrej woli
zapomnę o Tobie
na jeden moment
by zobaczyć
prawdziwe oblicze 
Twojej dobrej woli...
pochowanej w dłoni...

                                    sol8 26 marca 2019 10:15
Papierowa Księżniczka

Zakochana w słowie Ja .
Nic nie widzi(sz) po za sobą.

W tańcu słów tonie(sz)
mówiąc kocham
lubię uśmiech
w szeptach zamknięta.

Śni jak tęcza ją otula
bez znieczulenia patrzy
w blady świt
tuląc szare róże...

Cała ty nie znaczysz nic
w oczach świata i Boga
zakochana w sobie ...

Niby Księżniczka
lecz nie warta Nic.

Ludzkie barwy życia...
Z cyklu było sobie życie...

                                  sol8 26 marca 2019, 10:00

s
Diamentowe Serce

Twoja młodość ogłupia
jest coś takiego
jak pragnienie bycia...
Pomimo żalu , płaczu
chcesz czuć bicie serca
które kruszy się .
Pomyśl chwilę
co ujrzysz przez
pryzmat domu , życia .
Wspomnienie mego głosu
gdzieś daleko znika
w ciemnościach .
Jest tylko poszarpanym
wspomnieniem
we mnie dla Ciebie .
Pocałunek , spojrzenie
biegniesz z uśmiechem
gasnącym bez żalu .
Z pustym sercem w dłoni
które lśni diamentem
zimne niczym lód ...
Ten Twój chłód ...

                                        sol8 5 grudnia 2018, 22:00
Przekleństwo Cieni.

Czarna suknia , czarne oczy i Ty cała .
Biegniesz przez pustkę duszy
kalecząc siebie , by cieszyć się
smutkiem w sobie depcząc innych
po drodze do donikąd ...

Taniec Życia w niczym
nie pomoże , a fala łez
budzi cię ze snu cieni
w którym tkwisz zaklęta sama .
Mówisz żegnam i idziesz z stąd ...

inspiracją te słowa...

Kto straci swój cel jest jakby zepsuty .
To tak jakby się zgubić we śnie własnych cieni ...

                                        sol8 4 grudnia 2018, 23:00
Ona

Bo ona chce, być doskonałą
niczym spoj­rze­nie anioła
wodzi na pokuszenie
nie ważne ile spłynie łez
by­le było jak chce ona.
Przyo­dziana w biały welon
czar­nej wdo­wy
sche­matem biały, czar­ny
śpisz w fo­telu?
niech cię kąsają
a uroczy śmiech za­mienia cię
w to co złe - nie ma anioła.
Ot­wierasz oczy
mnie nie ma
od­bierasz telefon
a tam śmierć
szy­der­czo wodzi Cię...

Z cyklu - słowa, słowa...      sol8 3kwiecień 2016, 21:00

Zapętlona

Sza­re dni, uśmiech znikł jak ty.
Odeszłaś niczym zim­ny świt.
Nie chcę te­go co z popielone
pog­rze­bane słowem
nie wskrze­sisz umarłe
mo­jego ser­ca, które zapętlone.
Słowa, słowa nie ma nic
prócz wspom­nień pog­rze­banych
od­chodząc szar­pią mną
by wrócić tam i tu.
Po­całowałam śmierć na nowo
by po­wie­dzieć dobranoc
żeg­naj kiedyś tam
bo ja zos­ta­je tu, a ty tam
jak kiedyś ja.
Dobranoc.

Z cyk­lu - słowa, słowa...      sol8  18 luty 2016, 9.00

Strach

Zam­knięty w zim­nych szpo­nach śmierci
otu­lony po­całun­kiem zdrady
w strachu od­szedłeś, by śnic
o lep­szym jut­ro, które nie nadejdzie.
Zgasło złama­ne ser­ce w bólu
odeb­ra­ne słowem naiwnym.
Śnij, śnij - syn­ku mój
będę ser­cem przy Tobie
nig­dy nie za­pomnę
uśmie­chu, spoj­rze­nia i
ra­dości Two­jej
po­mimo bólu i łez
będę pa­miętać kocha­nie moje
że jes­teś i byłeś...

Z cyklu - słowa, słowa...            sol8 18 marzec 2016, 16.10
Dla Synka

Połamane, rozdarte ciało złożone w ofierze życia
odeszło z Tobą dla Ciebie, by wołać głosem
umarłego dzieciątka Twego.
Zabrała wszystko odarła z marzeń, uśmiechu
tylko czarnym snem spowiła serce
tyle dała ci synku.
Łzy uśmiechu - strach
garść piachu, nigdy nie wymaże
tego co złe w słowach zabierając dwa życia
bo jest taka miłość co daje i zabiera
by na koniec pogrzebać to co piękne
nie licząc umarłych rwąc na kawałki,
a ona dalej bawiła się Tobą jak zabawką
by zniszczyć i w kąt, bo nie potrzebna jej taka miłość
jak Twoja - słowa, słowa, a życie jest tylko chwilą
a wy kochany synku rozpłynęliście się w mroku.

Z cyklu - słowa, słowa...          sol8  18luty 2016, 16:10
Niebyt

Oddechem ciężkim przy­wołuje złe dni
pocho­wane we mnie, które obudziły się
by od­no­wa żyć.
Oczy­ma wodzę szu­kając
cieni błądzących w ciele mym
szep­czących w nos­talgii uśpionej duszy
zak­rwa­wionych ust
stąpając bo­so
w umarłym świecie gdzie
jut­ro nie umiera nig­dy
co jest dob­re, a co złe nie wiem
bo umarło we mnie
o zim­nym świecie
słyszę przybłąka­ne mar­twe głosy
tulące się do sza­rych po­wiek
w ciszy umiera się najgłośniej
by zro­zumieć to co jest obok nas...

Z cyklu było sobie życie...                  sol8 styczeń 14 2016, 21:45
Umarłe

To co schowane umarłe
będzie pogrzebane, przepadnie
nie zostanie nic z tajemnicy i
rozsypie się w czarne łzy
cofnie w niebyt, by istnieć
odnowa w równowadze światła.
Umarło co dane, a uśmiech znikł
by szarość dnia witać
odnowa na nowo
gorzkim spojrzeniem szarości.

 Z cyklu było sobie życie...                 sol8 14styczeń 2016, 21:21                            
Deszcz

Krop­le deszczu
prze­nikają moje ciało
op­la­tając zim­nym dreszczem
w słowach zawartych
niczym mgiełka powietrza
ni­cość wni­ka we mnie mętna.
Pog­rze­bana przeszłość
upo­mina się o resztę
w zapłacie łamie serce
płomienie ciała gasną
a w us­tach pozostaje
je­dynie smak
zim­nej czekolady
za­pom­niany z daw­nych lat.
Z żalem pat­rzę na tych
co w swojej duszy pomarli
by da­lej kroków życia nie postawić.
Więc i Ty zapa­miętaj swój smak czekolady.

Z cyklu było sobie życie...                    sol8 3 czerwiec 2014. 10:00 
Porcelanka

Była so­bie mała lal­ka
por­ce­lan­ka krucha
spo­wita pajęczą siecią cza­su
jej oczka wys­traszo­ne
oglądały świat
z półki sta­rego kre­den­su.
Tyl­ko no­ce da­wały od­ro­binę spo­koju.
Jed­no zro­zumiała, że miłość kruszy
zos­ta­wiając ślad po­ryso­wania
a słowa, przep­raszam nie wygładzą
ry­sy zad­ra­pań, co pękają ni­by kra
tonąc w prze­myśle­niach
swe­go małego za­gubienia
w kre­den­so­wym świecie.
Gdy przychodzi jej pa­ni
by oczyścić lalę kochaną
ona po­daje rączki kruche
prosząc niemym krzy­kiem o miłość
widzi tyl­ko od­po­wiedz
nie wol­no do­tykać la­li, idź stąd.
Tak ser­ce jej złamała
by więcej nie pa­miętać
a łzy swe, w kryształ
poukładała dla swej pa­ni
by w świet­le świec mieniły się
barwą tęcz.
Choć ona tyl­ko tu­lić je będzie
i tak tu zos­ta­nie sama.
                                                            sol8 13 grudnia 2013, 19:25 

Obłęd

In­spi­racją opi­nie Bog­dan G.

i Wit­ka Cytaty. info.

Obłęd leży w nas samych
za­leży, który­mi wpuścimy
go drzwiami...
Uśmie­chem nieśmiałym
pełznie, jak obłąkany
by przyw­rzeć, ni­by kaftan
biały... i gra
skrzy­pek spętany
tuląc się do strun
wspom­nień w pluszowym
mi­siu schowanym.
Obudź się, bo już czas
a nie jak kamień
zas­tygły w bez­ruch trwasz
la­ta nas zmieniają
nie czas - więc graj...
na dachu świata
bo jes­teśmy wolni

niczym biały ptak...

                                                                    sol8 20 maja 2013, 00:04

Podeptane Serca

In­spi­rac­ja Michał Bajor.

'' Po­dep­ta­ne Kwiaty...
i niedo­pitej w pośpie­chu her­ba­ty ''

Po­dep­ta­ne ser­ca
i ty­le wierszy
z moją nie do­pitą
herbatą...
której nie lubię
choć jej potrzebuję.
Pat­rząc na dłonie
zmęczone
nie mo­jej pra­cy
wy­ryte papilarne linie
znaczą się
nie pulsem
roztrzaskanych
myśli zakazanych
podeptanych
Kwiatów nie moich.
                                                                    sol8 16 maja 2013, 11:48


 Miniaturka

Prze­paść, a re­zul­tat jeden
spa­dając pociągasz
za sobą ma­kietę
a ka­meleon trwa
na­dal dzielnie
przyodziany
pa­letą barw.

                                                            sol8 15 maja 2013, 00:01

Miniaturka


Nic nie jest oczywiste
spon­ta­niczność opada
jak ko­tara, a zaraza
pełznie niczym zjawa.
Rywalizacja
dum­na upadła
pus­ta i na­ga tkwi
w po­zie patyczaka

bo ja jestem medialna.

                                                            sol8 14 maja 2013, 00:00


Wredna

Wyr­wa­ne emocje
poukłada­ne od środka
pat­rząc na nie
myślę so­bie, gdzie jestem
tu czy tam ?
Zapląta­na po­między wyrazy
twarzy, grymasów
uma­lowa­na, zapomniałam
zap­ro­sić siebie
do środ­ka otchłani
uczuć pogrzebanych
w niepa­mięci świata.
Ta mo­ja niepozorna
dusza odziera się
z głosów przystani.
Otu­lona pocałunkami
zim­nej ro­sy, gdzie krzyczy
tyl­ko spłoszone ptactwo
słysząc toń myśli utkanych
po­między szuwarami
śladów wiodących stóp
na bag­nistych mokradłach
do ser­ca przy­tu­la się je­dynie lęk
Z os­tat­nią nadzieją ludzkich rąk
ut­ka­nych pajęczą siecią nicości.

Dziękuje. Bog­dan G.Cytaty. info.
                                                        sol8 27 sierpień 2013 21;25  

 

Duchy Przeszłości

Wyrwą ci z oczu
przeszłość oschłą
po­miętych ust.
Nicze­go nie zmienisz
by gasnąć niczym
lam­pion drżący na wietrze
za­wie­szo­ny w ni­cości
jak dwie rzeczywistości
zplotły się niczym
war­kocz dwóch światów
pod na­pięciem
w emoc­jach zakłamania
to­niesz w bar­wach światła
przekłama­na jak nie ta
którą poznałam

siostro nie moja.

 

                                                          sol8 17 lipiec 2013. 21:58


Ona - Tu i Tam

Śmierć uśmie­cha się
do tych co tańczą z nią.
Po­zory mylą w takt nut
westchnienia.
Przyo­dziana czerwienią
w niewo­li uśpienia
oczy gasną...
Po­zos­ta­je jedynie
szept milczenia
usłany płatkami
Jej ust...

                                                      sol8 13 maja 2013, 00:00


 

Twarze

Zasłona Słów
przyo­dziana
brudem...
Zgasły odczucia
ludzkich serc
na­wet ślepcy
idą na rzeź
a ja gram swoją
pieśń - idź precz
licząc w takt
ciszy mej
nie za­pomnę Cię
przyjdę i wezmę
co moje
zdzierając maski
głupo­ty Twojej. 


                                                       sol8 6 kwietnia 2013, 16.06 


 

 

Droga

Kruszę kromkę chleba
a w niej nicość
oczu pustka.
Pat­rzy i mówi
daj spokój.
Idę dalej
sieć zła
brak czasu
na święty spokój.
Budząc zło swoją drogą
przyj­dzie zapuka
mówiąc masz coś chciała.
Sy­pię sól - hiena węszy
po­karzę coś po­siała to dostaniesz
ręką łamie kromkę swą
nie dzieląc dob­rej dro­gi zgody.
Co zas­ta­niesz na końcu
nic precz z oczu ...

                                                          sol8 1 kwietnia 2013, 00:00


 

 

Elf

Mały elf po­jawił się
by zgasnąć niczym
pro­mień słońca
zachodzące­go
by obudzić się
w czar­nym tle
no­cy pochłaniającej
is­totę sa­mego siebie.
Dlacze­go tak mu­si być
że to co piękne
od­chodzi w nie pa­mięć
gu­biąc nas i czas...
Oczy pełne smut­ku
ser­ce pęka
by pożeg­nać się
i za­pom­nieć, że jes­teś ...
                                                            sol8 22 stycznia 2013, 00:02


Smak


Łzy oczyszczają
lecz nie ciebie
bo za­pom­niałeś
prawdę po­wie­dzieć.
Jut­ro przyj­dzie no­wy dzień
nie dla ciebie...
jeśli masz czas
wy­jaw swój strach
by ogarnąć duszy brak.
Krok za kro­kiem
mar­twy uśmiech
nie ten kieru­nek.
W ciszy po­całunek
śmierć przy­gar­nia.
Oczy mar­twe
pat­rzą w ciąż
w mi­niony czas
gdzie brak skarg.
Po­zos­ta­je wspom­nień
duszy smak
życia przekłama­nego
lecz nie chciane­go.
Sa­mot­ność kłam­stwa
ok­rutną sios­trą jest.
Falą życia miota­ny
po­myśl za­nim
odej­dziesz stąd
po­zos­ta­wiając
pus­tki smak
dla tych co
kochają i pa­miętają
kim jes­teś...
                                                              sol8 17 grudnia 2012, 07:25

 

 

Ta Mała

Poszar­pa­na w uczuciach
dławi się marze­niami
spa­lony­mi w iluz­ji
zabłąka­na w py­taniach
o po­ranek ten dob­ry
czy zły, który utu­li
do snu by się obudzić ...
Czu­wała lecz zas­pała
spo­wita czar­nym smutkiem
tuląc do siebie szepty
złow­ro­gich słów
ziemi czar­nej
usłanej różami gra­barza
w po­całun­ku śmier­ci
za­sypa­na po­piołem nadziej
że będziesz tam
i nie za­pom­nisz
że to ja zapomniana
przybłęda ...
                                                      sol8 24 października 2012, 00:00

 

 

Ocean

Pat­rzysz i nie widzisz
po­zos­ta­jesz tam sam
py­tający o wczo­raj i dziś
tak pod­le pozostawiłaś
po so­bie tyl­ko łzy
a mówiłaś jak kochasz
prag­niesz i łakniesz
lecz nie ma nic
tyl­ko krzyk ser­ca co pęka
i za­myślo­na twarz
roz­darte ra­miona i ty
w ser­cu pokryta
żałobną nutą
co ka­pie ni­by woda
drążąca kamienny
ołtarz wspomnień
miłości co pachnie
oceanem, szu­mem fal
i tym pias­kiem co
pieścił czu­le pozostawiając
te­raz tyl­ko już smu­tek ...

De­dyko­wany ...                        sol8 21 września 2012, 19:55


 

 

Dusza

Za­pat­rze­nie nie w siebie
gdzieś uto­pione
zabłąka­ne w chaosie
włas­nych li­ter smut­ku
z garścią ser­ca ...
ula­tują w tchnieniu
by po­zos­tać życiem
za­pisa­nym w nu­tach
kar­tek poblakłych.
Po­całun­kiem zim­nym
wi­tasz py­tając o miłość
chłonąc od­dechem
to co przy­nosi ci wiatr
oceanu szep­ty
błęki­tu umarłych ...
                                                          sol8 5 września 2012, 14:50


 

 

Świt

Myślałam, że
nic nie stało się
dookoła spokój
kłania się
ko­bier­cem zieleni.
Zat­rzy­małam się
dos­trzegłam
dłoń marzeń
sple­cionych
wi­rem świata
bez nadziei i
mar­twy świt
gdzie bieg­niesz ty
falą smut­ku...
Przy­gar­niasz me­wy
sa­mot­ny krzyk
w błęki­cie nieba
za­gubiony o świ­cie ...
a mo­je słowa
od fal od­bi­jają się
swoim echem.

                                                          sol8 30 czerwca 2012, 00:04


 

 

Skrzypce

Kochan­ko skrzy­piec
bieli ut­ra­conej
z daw­na miłości
nut zagubionych
Ru­sałko no­cy
strun popęka­nych
krwa­wych serc
gdzie wy­rywasz
głosem swą
przes­trzeń
tuląc do siebie
je­dynie czys­ty sen
który niczym jed­wab
przy­ciąga w po­całun­ku strun
up­ragniony spokój ...

Z cyk­lu było so­bie życie ...                          sol8 18 maja 2012, 15:58

 Rdzawe Myśli

Brud­ne myśli
za­sypa­ne ko­lorem rdzy

po­karzą iluz­je
niewyśnionych
me­lan­cho­lij­nych dni
które nikną we mgle
mus­kające sto­py
zmęczo­ne po biegu

w ro­sie gdzie blask
spon­ta­niczności zgasł
jak dzień po no­cy
ucichł śmiech nied­bały
zag­ry­zanych warg
wys­tu­kiwa­nych ryt­mem
w snach ...

Z cyk­lu było so­bie życie ...                    sol8 15 maja 2012, 00:23

Kreator stron internetowych - przetestuj